10 lipca 2013

Wczoraj los zgotował mi rzeź. W ciągu 24h musiałam wyprowadzić się z mieszkania. Niemoc, bezsilność, wk*rwienie i żal utopiłam w alkoholu. To takie oczywiste. Dziś spakowałam swoje rzeczy i pożegnałam z miejscem, które przez ostatni czas było moim domem. Ale tu nie ma miejsca na sentymenty i kij w oko każdemu, kto podrzuca mi kłody pod nogi! Temat zamknięty.

Dziś są moje urodziny. Prezent od Niego to coś czego autentycznie w ogóle się nie spodziewałam. Słoik to nasza wizja nowoczesnej formy akwarium, w którym będzie pływać welon, albo stado bojowników - póki co pływa karnet na OFF Festival (). Jest jednak coś ważniejszego... mam kogoś, na kim mogę w trudnych chwilach polegać - i to najlepszy prezent, bez względu na to czy są moje urodziny czy nie. 


kkbb :*
     
         


9 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego!
    Zrozumienia i jeszcze więcej miłości, aby ułożyło Ci się w życiu równomiernie w każdej jego sferze. Oby zdrowie i humor dopisywały Ci każdego dnia.

    naj, najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mała po pierwsze nic w życiu nie dzieje się bez przyczyny.. pamiętaj o tym !! Po drugie najlepszości, wspaniałości, miłości .. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. absolutnie się z Tobą zgadzam!
      i dziękuję za życzenia :*

      Usuń
  3. Wszystkiego najlepszego! Genialne zdjęcia <3 Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystkiego najlepszego i życzę Ci żeby wszystko się jakoś szczęśliwie dla Ciebie ułożyło!
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. o cholera! ale się porobiło!
    spóźnione życzenia - ale jakże szczere!
    3mam kciuki za Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy11:01

    Zdradź proszę skąd te buty na rzepy :) Są mega !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no name / second hand

      Usuń