29 lipca 2012

Co post to podsumowanie tygodnia. Jakoś tak wyszło. Czas zleciał szybko, a ja żałuję, że nie dałam rady uchwycić więcej wyjątkowych chwil. Było dobre kino i dobra art scena w ramach t-mobile nowe horyzonty. Były spotkania, bankiety i vip-strefa też się trafiła, imprezy (te gorsze K MAGa i lepsze na Niskich Łąkach) były shoty, piwo i wino (dokładnie w tej kolejności) interesujący ludzie, rozmowy do białego rana... a między tymi atrakcjami niemijające podniecenie, które wciąż narasta. Jeszcze trzy dni i przyjeżdża mój M. a wtedy zacznie się kolejna przygoda.

Jeszcze przed wyjazdem napiszę... potem dwa tygodnie przerwy.

na zdjęciach: 
BWA Awangarda / Design / the happy end, 
kino Helios / t-mobile nowe horyzonty
ja, Michał, Anita i brat Hubert

      ph. & edited by me

              


22 lipca 2012

Leniwa niedziela rozpoczęta. Czas podsumować mijający tydzień. 
Aukcje cieszą się zainteresowaniem, więc i szafa z dnia na dzień się uszczupla, a w szufladach dokopuję się już do dna (odnajdując przy okazji dawno zapomniane ulubione rzeczy). Jest i dieta, jest i sport. Rezultat - 2 kg i lekkie zakwasy w nogach. Jeszcze 11 dni i przyjeżdża M. Pakujemy auto i wyruszamy! Przystanek numer jeden Balaton.

Mam dziś do wyboru: leżeć w łóżku, zgłębiać twórczość Hanekego i delektować się potocznie tzw. nicnierobieniem... albo wziąć zimny prysznic, wsiąść na rower i ehhh - przecież wybór jest oczywisty!

na zdjęciach: BWA Wrocław, ekipa vlep[v]net, brat H., M. i ja
oraz Psota i Bandzior, który wypadł przez okno z drugiego piętra i nic mu się nie stało! 

ph. & edited by me

            

17 lipca 2012

Dziś w menu moje ulubione zwroty:

Jeszcze pięć minut i wstaję. 
Co Ty mówisz/gadasz?
W co ja się ubiorę?
Ten to ma życie!
Chwileczkę!

photos
mix

  pics by me & no15 by Photez.pl 

biorę udział w konkursie i Wam polecam - info TU