8 października 2012

Pięć minut przed moim wyjazdem wybraliśmy się na spacer wzdłuż Renu. Główną atrakcją tym razem stały się dla mnie kłódki na 100. letnim moście Hohenzollernów. Ponad 400 metrów wyrazów miłości ludzi z całego świata. Nie sposób przyjrzeć się wszystkim, zwracając uwagę na jedną, od razu ginie ona w cieniu kilku następnych. Trafiliśmy w końcu też i do kultowego Papa Joe's, do którego następnym razem z pewnością wybierzemy się na koncert (old-time-jazz!).

Jestem już w Polsce. Zmęczona niewygodną podróżą w autokarze i lekko przeziębiona (przez klimatyzację) zbieram w sobie miłe wspomnienia z pobytu u M. Teraz czeka nas kolejnych kilka tygodni rozłąki.


edit: będę wdzięczna za testowanie nowego widgetu facebooka (w razie złego funkcjonowania proszę o info w komentarzu)



              


33 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy18:22

    zawsze dodajesz takie fajne posty! zdjecia super!
    obserwuje na facebooku!

    OdpowiedzUsuń
  3. chciałabym zobaczyć ten most !Wytrzymacie tą rozłąkę..

    OdpowiedzUsuń
  4. ilość kłódek nawet na zdjęciach robi wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam zamiar kiedyś taką kłódkę zaiesić z chłopakiem , ale związek nam się rozpadł xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe ile tam jeszcze kłódek wisi, a związków już nie ma ;)
      to tylko symbol, nie recepta na szczęście :))

      Usuń
    2. wyprzedziłaś mnie tym komentarzem, bo właśnie miałam pisać, że ja mam z mężem (właściwie byłym mężem) tam kłódkę, a już razem nie jesteśmy. z tym, że nasza kłódka była przywieszona dla naszego synka... więc cieszę się, że tam jeszcze wisi :))

      Usuń
  6. Lovely! Niektóre z tych kłódek to prawdziwe dzieła sztuki! Ren piękny, pospacerowałabym.... muszę gdzieś pojechać, bo się ukiszę :( A Wy Robaczki dwa sweet :D

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie te kłódeczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciesze sie, ze udalo Ci sie dotrzec do papa joes, rewelacja, nieprawdaz? daj znac, jak bedziesz jechac nastepnym razem, podam Ci kilka tajnych adresow:)
    pozdrawiam
    ewa

    OdpowiedzUsuń
  9. cała masa pięknych zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  10. jak przeczytałam o kłódkach, to najpierw pomyślałam, że to coś takiego jak w Krakowie - wisi parę kłódek na moście. a tutaj się zdziwiłam, tysiące takich symboli miłości. to takie romantyczne zawiesić sobie kłódkę... :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Niemcy <3
    Widzę że kłódkowe mosty są bardzo modne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. nice! you look so cool

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy09:12

    komentarz u pani ekscelencji mnie tu przywiódł ;)
    zdecydowanie najlepszy blog niemodowy do tej pory!
    powodzeni!

    OdpowiedzUsuń
  14. och te kłódki. widziałam takie w łazienkach w warszawi an mostku. trzy. i ponoć w bytomiu jest ich dużo. ponoć butom to polska wenecja jeśli chodzi o te kłódki. a może oni jednak żartowali.

    OdpowiedzUsuń
  15. jak zawsze zrobicie świetne zdjęcia!
    Widzet facebookowy działa jak trzeba. :)))
    a nie wiesz może, jak zrobić dodawanie komentarzy przez fejsowy plugin?
    Ściskam, Lona

    OdpowiedzUsuń
  16. To musiał być wspaniały urlop ;) Mój M. wraca jutro ale już za parę dni znów będziemy osobno..Takie życie.Wspaniałe zdjęcia,bardzo przyjemnie się je ogląda.Kłódki widzę po raz pierwszy ale bardzo mi się to podoba.Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę wycieczki :*

    OdpowiedzUsuń
  18. piękna symboliczna tradycja. jest wiele miast w europie, które mają swoje mosty zakochanych. zdecydowanie kolonia bije te ktore wiadzialam 'na ilosc', ale wszedzie wszystkie sa tak samo piekne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne zdjęcia (szczególnie w dużej rozdzielczości po zbliżeniu).
    Mogłabyś więcej pisać od siebie (zauważyłem, że wcześniejsze posty - sprzed pół roku? - były bardziej intymne).
    Wygląd bloga 10/10! Zdecydowanie najładniejszy, najbardziej dopracowany i wymagający blog!

    Pozdrawiam K.W.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie bym się wybrała na ten most ..
    Super wygląda..

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne zdjęcia, zakochałam się w tych kłódkach.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak wstawiłaś ten widget facebook'a ? Byłabym wdzięczna za instrukcje :):)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne zdjecia, świetnie wygladaja te zdjecia kłódkami, widać już w każdym państwie jest miasto w ktorym mozna sie zakluczyć ! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. świetnie razem wyglądacie ;) przeglądam twojego bloga już od jakiegoś czasu i jestem pod wielkim wrażeniem, bo robisz to idealnie. lubię nietuzinkowe osobowości. jeśli chodzi o ten post- kłódki robią wrażenie, trzeba to przyznać. jeśli tylko uda mi się skończyć szkołę chcę odwiedzić kilka(naście) miejsc, ale takich które mają dusze. polecasz coś?

    ANECIA WAS HERE

    OdpowiedzUsuń
  25. piękny widok z tymi kłódkami, zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  26. ahh te kłódki teraz już są w prawie każdym większym mieście;)

    OdpowiedzUsuń
  27. kłódka z hinduskim bożkiem... *.*

    OdpowiedzUsuń