29 października 2012

Dodawanie nowego posta przeciągnęło się w czasie, bo zaoferowana byłam czym innym. 
Biorę udział w projekcie FaceBlok. To jakby inny wymiar blogowania. Okienny ekshibicjonizm, który pozwała mi komunikować się z przypadkowymi odbiorcami, w przypadkowym miejscu i czasie. Dzięki zainstalowanemu rzutnikowi wyświetlam na oknie słowa czy obrazy, które każdy może interpretować na swój sposób. Późnym wieczorem na przystanku autobusowym całuje się para młodych ludzi. W moim oknie od razu pojawił się napis "Zakochani?", który po chwili zauważyli. Ich radość pomieszana z zaskoczeniem i moja satysfakcja nawiązania z nimi kontaktu - to dziwne, ale i fascynujące doznanie.

Zdjęcia od ulicy i film o projekcie już wkrótce. 

Instalowanie.

Bandzior w obiektywie Lukasza Hajduka

              


18 komentarzy:

  1. projekt wygląda ciekawie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale że jak - że ty im na ulice z pokoju na rzutniku coś puszczasz i czekasz, jaka będzie reakcja przechodniów?
    Daj więcej info koniecznie!
    Ściskam, Lona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) wyświetlam na rzutniku to o czym akurat myślę, co mam w głowie :)
      interakcja z ludźmi to ważny element projektu... ale nie bawię się z nimi w słówka.

      jak dostanę gotowy film o projekcie, to wrzucę na bloga. na pewno wiele wyjaśni!

      pozdr. AL / Alice! wake up!

      Usuń
  3. zapowiada sie ciekawy projekt. czekam na szczegoly!
    pozdrawiam
    ewa

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny projekt - czekam więc na więcej szczegółów + dokumentację foto ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zdaje mi się, że znajomi kiedyś prabi udział w czymś podobnym... ale to było w warszawie... wiec nie wiem czy to to samo.
    tak czy inaczej, zadziwiasz mnie za kazdym razem. bierzesz udzial w tak kolorowych projektach, zawsze jestes w miejscach, gdzie cos sie dzieje, ostatecznie sama zapraszasz do wlasnego domu - by się dzialo jeszcze wiecej! jestes bardzo otwarta i tworcza zarazem, czego ci bardzo zazdroszcze :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Warszawie też to miało miejsce, więc całkiem możliwe ;)
      dziękuję za miłe słowa.

      pozdr. AL / Alice! wake up!

      Usuń
  6. Nice pictures!! I love it!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy pomysł, chciałabym zobaczyć więcej!

    OdpowiedzUsuń
  8. te Twoje koty są świetne!
    zazdroszczę czasu i energii na takie akcje... ja bym bardzo chciała "coś" zrobić, ale nigdy nie umiem się za to zabrać :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy13:27

    twoje komentarze sa szczere ale i bezlitosne! ciesze sie ze trafiam na twojego bloga. powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  10. interesujący pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  11. Renata11:25

    Faceblokowcy łączmy się!

    OdpowiedzUsuń
  12. fajna sprawa! :o
    weszłam na stronę i wczytuję się w przebieg projektu. rewelacja :))

    OdpowiedzUsuń