6 marca 2012

.

W rytmie london calling (♫♪♫) podrasowałam czuprynę. Od lat jestem wierna blond (z małymi wyjątkami co do tonacji) ale od czasu do czasu wskazana jest zmiana. Nie zdecydowałam się na farbę lecz na kolorową bibułę (metoda sprawdzona jeszcze za małolata). 


Nic nie poprawia mi tak humoru jak dobra nuta punk-ekstrawagancji...




(zestaw kolorowych bibuł - 2,90 PLN w sklepie papierniczym)

pink ombre hair - DIY
 załóż gumowe rękawiczki ochronne
► namocz kawałek (ok. 10x10cm) bibuły w wodzie
►  efekt krótkotrwały (2-3 mycia) - poprzecieraj suche włosy bibułką
► efekt długotrwały (kilka tygodni) - owiń końcówki suchych włosów namoczoną bibułą, zwiąż recepturką, pozostaw na włosach od 2 do kilku godzin
► barwnik z bibuły schodzi z włosów równomiernie, stając się z mycia na mycie łagodniejszy



69 komentarzy:

  1. Bjutiful. Punkowo-rockowo. Świetnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Thank you for your comment

    LOVE YOUR HAIR ♥

    Marie
    http://iintothegroove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy16:13

    punk's not dead!!! ;)

    rarro

    OdpowiedzUsuń
  4. o tak... kolorowe włosy to jest to! :)) aż czuć wiosnę!

    OdpowiedzUsuń
  5. jak chcesz na dłuższą chwilę końcówki kolorowe to polecam tonery ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. sweitny oryginalny pomysl ;)
    aleksandra-fortuna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy tak nie mogłam,a chciałam, moje włosy ciemne ;) ładnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne! Jak robiłam to przykładałam tylko na chwilę ale jeśli mogłabym uzyskać dużo trwalszy efekt, to muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziekuje w jego imieniu! ;)) hmm bardzo fajny pomysl mialas ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. oboze uwielbiam!! ale mi sie nigdy nie chcialy farbowac, za ciemne mam. tylko nie wychodz na deszcz, bo bedziesz miala zacieki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. też robiłam w wakacje,ale załapało mi na włosach tylko różowy odcień. u ciebie swietnie to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  12. dzięki za miłe słowa, to jest bezcenne nawet sama nie wiesz jak!:D

    jestem pierwszy raz tu, piękne foto, piękna kobieta i włosy też! ja robiłąm w zeszłe lato tonerami. mam rozjaśniane włosy mocno i kolory nie chciały się do końca sprac. był fiołkowy, był różowy, mandarynka, neon seledyn i zieleń glon. i tak ścinałąm końcówki aż pod koniec lata miałam krótka fryzurkę na grzybka z tego podcinania.

    ale do rzeczy: krepina Ci schodzi na 100%? masz rozjaśniane czy naturalne?:D

    ja to "zagaszczam na stałe":D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100% - w ostatni dzień trzymam dłużej szampon na włosach, aż w końcu pienię do skutku... w zasadzie nawet jeśli trzeba mogę się ich pozbyć w jeden dzień ;)

      włosy od 16.roku życia malowane na blond ;)

      Usuń
  13. ja sie troche boje omber hair zrobic, a bym chciala własnie z rozowym <3

    OdpowiedzUsuń
  14. FAjne masz te włosy ! I dobre jest to, że bibuła zejdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kocham twoje włosy <3 też próbowałam z bibułką, ale teraz u mnie to nie przejdzie ;x

    OdpowiedzUsuń
  16. wow! świetny efekt!! :))

    +zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale masz czadowe włosy! Zazdroszczę:*! Kochana będzie zapiekanka, ale nie tylko. Jeśli chodzi o szpinak to polecam http://hendifly.blogspot.com/2011/04/ekspresowe-danie-ze-szpinakiem.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Do twarzy Ci w tym różowym kolorze :) kiedyś robiłam sobie takie pasemka :) Oczywiście 15 lat temu! Czadersko. Masz hipnotyzujące oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajne ożywienie na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. i love the hair so pretty! now following :)

    natalie
    http://lucyandtherunaways.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyglądasz super :) Myślisz, że to szkodzi mocno włosom?

    OdpowiedzUsuń
  22. genialne!, z tym, ze na moich ciemnych raczej nie ma szansy na efekt.

    OdpowiedzUsuń
  23. dziękuję za komentarze :) i zapraszam na nowego posta :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Różowe włosy! Bosko! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. świetnie wyglądasz! szkoda, że bibułka farbuje tylko jaśniutkie włosy, eheh

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowne zdjęcia ! Przepadam za robieniem pasemek z bibuły ! Prześwietnie wyglądasz w różowych włosach ! :D pozdrawiam x


    http://mfashionmyobsession.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetnie wyszło.. niestety u mnie to nie zadziała:( no cóż to są przywileje blondynek:D Pozdrawiam:)

    mojaszafaija.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. wow!
    bardzo fajnie wyszło i nie przypuszczałam, że to dzięki bibule :D
    myślałam, że dzięki zwykłym farbom :p

    OdpowiedzUsuń
  29. oryginalne zdjęcia ;)
    Bardzo podoba mi się Twój blog , piszesz w bardzo ciekawy sposób a ja to cenię :)
    Obserwujemy ? Napewno się odwdzięcze <3

    http://dont--stop--believin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale swietne wlosy tez planuje sie pofarbowac na blond i koncowki rozowe!*___* +blezke kupilam na ebay'u

    OdpowiedzUsuń
  31. Już kiedyś o tym słyszałam, ale nie wiedziałam jak zrobić :P A na ciemnych włosach też się raczej będzie trzymać prawda? :D

    OdpowiedzUsuń
  32. cholerka, mam ochotę pobiec po bibułki!;)
    chyba tylko na farbowanym rudzielcu efekty mogą być marne...

    OdpowiedzUsuń
  33. świetny pomysł! hmm, może wypróbuję to na moich włosach - zawsze chciałam pofarbować je na niebiesko/różowo, a jednak obawiałam się efektu. ten schodzi po kilku myciach, więc na wakacje jak znalazł. a jak mi się spodoba, to zacznę zastanawiać się nad zwyczajną farbą ☺

    OdpowiedzUsuń
  34. świetny pomysł!!! nie miałem pojęcia,że tak można:) Ciekaw jestem czy na ciemnych włosach da to jakiś efekt :)


    Pozdrawiam :)

    Adam,
    http://bmagazyn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Jest mega efekt :)
    Ja próbowałam, ale coś nie pykło :c ( mam ciemne włosy )

    OdpowiedzUsuń
  36. wow! śWIETNE WŁOSY! I DZIEKUJĘ ZA POMOC;)

    OdpowiedzUsuń
  37. fantastyczne masz te włosy! bardzo podobają mi się fotki:)
    zapraszam do siebie w wolnym czasie:)

    http://mesmerize87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo dziękuję ! Twoje zdjęcia - jak dla mnie mega. Zresztą tak samo jak cała oprawa graficzna bloga <3
    A co to farbowania włosów, nigdy nie próbowałam bibułką, za to - AKWARELKAMI i pędzelkiem do farb ; D

    OdpowiedzUsuń
  39. Patika22:02

    jutro robię !!!! koniecznie !
    zarąbisty blog, jeden z lepszych na jakich byłam. od razu obserwuje zeby nie przegapić kolejnych postów !!!!

    OdpowiedzUsuń
  40. Hahaha, tez kiedys tak farbowalam!! ale na moich wychodzi tylko lekka poswiata, the Clash inspiruje do roznych rzeczy....;) mam okresy kiedy ich plyta jest u mnie non-stop na replay!

    OdpowiedzUsuń
  41. super zdjęcia!:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Aaa, różowe włosy!! love love love :) U mnie też fajowo wyglądają :D
    pozdr,

    www.meriwild.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. mistrzostwo kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  44. wyszedł bardzo fajny kolor :P

    OdpowiedzUsuń
  45. Ładny kolor włosów.

    OdpowiedzUsuń
  46. świetny pomysł na pewno wypróbuję w wakacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. super, bardzo mi się podoba! Ostatnio jestem wielką fanką Charlotte Free, a co za ty idzie również różu na włosach :)

    http://style-xyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. łooo... podoba mi się !

    OdpowiedzUsuń
  49. podoba mi się ta fryzura! zastanawiam się nad różowymi końcówkami właśnie z użyciem bibuły i chyba się w końcu skuszę :)
    a co do blogowania, racja, teraz jakoś nie miałam czasu, ale nowy post już się szykuje, także wracam do "świata żywych" :)

    OdpowiedzUsuń
  50. You have really pretty eyes!

    OdpowiedzUsuń
  51. Nieźle to wygląda *.*
    fajnie przerabiasz zdjęcia :3
    dzięki ;3

    OdpowiedzUsuń
  52. Łał, odważna jesteś, że zrobiłam sobie takie włoski :D
    Poza tym, świetnie to wygląda :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  53. dziękuję! śliczną masz grzywę, mi ostatnio bibuła na końcówkach trzymała się dobre parę tygodni.. nie wiem jakim cudem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja zaliczyłam już kilka myć i delikatny róż wciąż pozostaje... w takiej sytuacji ostatnią deską ratunku jest kwasek cytrynowy ;)

      Usuń
  54. Zdjęcia z dawką szaleństwa. Optymistycznie- podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  55. Dzięki za komentarz :) Szalone włosy! Bardzo mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  56. Fajne zdjęcia.
    U mnie na blogu pojawiła się zakładka 'chatostyle' więc zapraszam do chatowania .. Mam jeszcze mała prośbę. Jak będziesz u mnie na blogu i byłabyś na tyle miłe i kliknęła w baner Iloko...?Jeżeli podoba Ci się mój blog zachęcam do obserwowania.Z góry przepraszam za SPAM.

    OdpowiedzUsuń
  57. dzięki!:) świetny efekt! :D

    OdpowiedzUsuń
  58. świetny efekt ! ♥
    obserwujemy?
    zapraszam do siebie.
    nowa notka!

    OdpowiedzUsuń
  59. Świetnie wyszedł Ci ten kolor...sama bym sobie zrobiła jakiś, ale nie wiem czy na moim kolorze cokolwiek złapie;)
    Pierwsze zdjęcie powala;)

    Zapraszam na nowe DIY:)

    OdpowiedzUsuń
  60. na rózówo najwspanialej! :D

    OdpowiedzUsuń
  61. dzięki za to słowo o butach, serio.:) ktoś mnie rozumie w tej "BLOGOSFERZE";)

    OdpowiedzUsuń
  62. kolor włosów jest meGA!
    zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Anonimowy14:46

    dobreee

    OdpowiedzUsuń