31 stycznia 2012


Post miał być całkiem w innym klimacie (przyziemne wzmianki o syberyjskim mrozie, moim odciskowym  bąblu na pięcie, weekendowych planach itp.) ale całkiem przypadkiem trafiłam w sieci na boską Dolores i czas cofnął się  dla mnie o jakieś 12 lat.
Akurat w tej chwili (fizycznie) jestem dokładnie w tym samym miejscu - w  moim pokoju w domu rodziców. Tylko ciało już nie dziewczyny, a kobiety, a w głowie marzenia i wzniosłe ideały przygniecione zostały przez brutalną rzeczywistość... Autentycznie teraz przenoszę się w czasie...

... god bless youtube !










biżu DIY


11 komentarzy:

  1. Anonimowy10:36

    amazing jewelry !

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy13:39

    Niesamowite!
    Pierwszy spójny w formie blog lajfstylowy jaki widzę!
    gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  3. polaroidy piersza klasa, mmmmmmmrr

    OdpowiedzUsuń
  4. cool pics and rings :)

    Hello from Indonesia!
    Titaz
    www.stylieandfoodie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie zrobione zdjęcia.
    A bez okrycia wierzchniego dlatego, że nie chce wstawiać ciągle zdjęć w tym samym płaszczu kiedy chodzi o to co mam pod spodem. Zdjęcia robię bardzo szybko, więc na szczęście nie zdążę zmarznąć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A s i s A09:31

    czy tylko ja od kilku dni mam problemy z dodawaniem komentarzy na blogspocie?? Genialne zdjecia i pierscionek !!!!! mozesz pokazac jak go zrobilas ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama robiłaś czachy? Podziwiam za zdolności!

    Pozdrawiam,
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń
  8. woooow, naszyjnik - jest czego zazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy19:47

    NICE ;) YOU LOOK GREAT!!!

    Rarro

    OdpowiedzUsuń