15 grudnia 2011

Alicja z Krainy Czarów, która wpadła do dziury, ale nikt sie nie zorientował. 
Rozmawiała z Królikiem, nie zdając sobie sprawy, że to sen. 
Pukała, ale nikt nie otwierał, wołała ale nikt nie słyszał.
W końcu zaczęła wierzyć, że Kraina Czarów to rzeczywistość.


Przerwa w nadawaniu - do odwołania.

10 grudnia 2011

Żyję ! Ahh jak tęskniłam! Moja dłuższa nieobecność wynikała z kilku czynników. 
Jako pierwszy na dywanik idzie Internet... ten nie jest w stanie sprostać naszym podstawowym oczekiwaniom, dlatego Play mówimy "papa". Drugi w kolejce do tłumaczenia idzie czas, który zdaje mi, że przyspieszył dwukrotnie! O 16.00 jest już ciemno i mój organizm przestawia się na tryb nocny, fizycznie nie jestem już w stanie efektywnie funkcjonować... Trzeci powód to książki. Wpadło mi w ręce kilka ciekawych pozycji i całkiem mnie wciągnęło. Mam tak kilka razy w roku. Potrafię w ciągu jednego dnia połknąć 300 stron, co daje jakieś 3-4 książki w tygodniu, a potem kilka miesięcy nic. U mnie to tak trochę, jak ze słodyczami, przez cały rok nic, po czym tabliczkę czekolady zjadam na raz. Jest i czwarty powód... nowa praca :) Nieoczekiwanie pojawiła się interesująca propozycja... W prawdzie zaczynam dopiero z początkiem nowego roku i ... nie ma to związku z moim doświadczeniem w HR, ale decyzja zapadła. Trzeba się rozwijać, nabywać nowych umiejętności, nie stać w miejscu - działać !

Ale na szczegóły przyjdzie czas...

   
   
   
   
   
   
   
   
   


2 grudnia 2011

Dzieje się sporo. Śmierć Hanki Mostowiak i wygrana/przegrana Pudziana to nic w porównaniu z tym jakie zmiany nastąpiły w moim życiu. Ale cieszę się, bo czuję progres, czuję, że idę w dobrym kierunku - oby tak dalej. Nie cofać się, cała na przód !

Dziś odwiedza mnie K. - już zapowiedziała, że przyniesie alkohol - bad girl! Bez szaleństw, bez kaca, oby na zdrowie ;)


A na koniec zagadka z rodziny "znajdź dwie różnice"...



Miłego weekendu !