24 listopada 2011

Podczas porodu do noworodka powinien być dołączony zaczarowany ołówek, który by towarzyszył nam przez całe życie. Tak aby od czasu do czasu móc wymalować to, czego akurat nam brakuje - stworzyć coś z niczego.
Ludzie powinni być też wyposażeni w gumki, żeby można było wymazać to co nam nie pasuje, przeszkadza, to co zrobiliśmy źle, powiedzieliśmy nie tak... Ale nie... nie jest tak łatwo...
Co było, ciągnie się za nami, a to czego pragniemy zwykle jest nieosiągalne.




19 komentarzy:

  1. nie sposób się nie zgodzić

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo też bym tak chciała ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. co racja to racja.

    I zarąbisty pomysł z paluchem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najgorsze, że jak nam już się udane odciąć to co było grubą krechą, wyciągnąć wnioski z błędów to ludzie nie dają zapomnieć mają satysfakcję z niepowodzeń innych - dziwny ten świat.


    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. gdzieś się już natknęłam na podobny obrazek,przypomina mi się dzieciństwo,kiedy zawsze malowałam ludziki na palcach ;)

    gumki? prostszy klawisz "delete".przydałby się.

    OdpowiedzUsuń
  6. nic nie dzieje się bez przyczyny. wierzę, że wszystko nawet złe rzeczy wychodzą nam w rezultacie na dobre! Ada

    OdpowiedzUsuń
  7. nic dodać, nic ująć! trafiłaś tym idealnie w mój dzisiejszy nastrój.

    OdpowiedzUsuń
  8. Prawda, cały post jest taki prawdziwy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama prawda..
    zapraszam w wolnej chwili do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trafiłam tu do ciebie po tym jak napisałaś mi komentarz i... bardzo się cieszę że tak się stało :) robisz tu niesamowitą atmosferę i bardzo ciepło piszesz. Dziękuję, tego właśnie było mi dziś trzeba.
    P.S. czym jednak byłoby nasze życie gdybyśmy dowolne doświadczenia/wspomnienia i przeżycia mogli wymazywać? myślę że byłoby puste

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuję serdecznie za komentarz!!;-))

    p.s Jak przestaniemy czegoś pragnąć to to zazwyczaj przychodzi...takie życie bywa przerwotne niestety. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zależy jak umiesz się "ustawić" w stosunku do życia. Jaki jesteś. Niektórych przeciwności losu nie zbijają z właściwej ścieżki.

    www.laminujemy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Czysta prawda :))

    OdpowiedzUsuń
  14. tak proste, a tak prawdziwe. obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  15. aha i takie rysunki są u mnie na porządku dziennym -_-

    OdpowiedzUsuń
  16. HAHAHA Pan Bóg specjalnie tak to utrudnił, by nam się życie szybko nie nudziło ;-)

    Zapraszam wkrótce do mnie - muszę dopracować parę elementów i ruszam od 01.grudnia!

    www.panprokurator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. pomysł mi się jak najbardziej podoba;-). Buźka:*

    OdpowiedzUsuń
  18. No co epatujesz takimi pesymistycznymi treściami? Oraz słyszałam, że gdyby trzylatki miały jakąś siłę sprawczą to nie byłoby za dobrze bo okrucieństwem dorównują hitleropodobnym, więc nie zgadzam się z tym ołówkiem. Ale pomarzyć można.

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny obrazek :) masz racje , co do gumki.

    OdpowiedzUsuń