19 września 2011

... prześladuje mnie już od dłuższego czasu. A to komórka, a to laptop... Tym razem jedno i drugie. Komórka traci zasięg, sama się wyłącza ("może na podsłuchu?"), w laptopie enteruję, a tu się deleteuje ! Poniedziałkowe przekleństwo ?!
Od jutra zaczynam szkolenie dla hrowców. Kilka godzin wykładów, darmowy poczęstunek i kolejny nic nie znaczący papierek typu "uczestniczyłam w szkoleniu - jestem mądrzejsza - zarabiam wciąż mało". 

Przełomowy weekend, okazał się mniej przełomowy niż tego oczekiwaliśmy. Wszystkiemu winni "dostawcy". Nie ma materiałów - nie ma pracy, nie ma pracy - remont stoi w miejscu. Ale jeszcze dzień, jeszcze dwa i będzie po wszystkim. 

U brata H. koty zaprzyjaźniają się z chomikiem (wybaczcie jakość - zdjęcia komórką) 


osaczenie :)



Przypominam o powolutku kończącej się akcji ECO BAG !


24 komentarze:

  1. widzę, że z tej samej gliny jesteśmy- kiedy przechodzę wieczorem ulicą, gasną latarnie..jeśli chodzi o złośliwość sprzętu to komórki i laptopy teraz programują tak, by żegnały się z życiem tuż po gwarancji. Więc jeśli Twoja kom ma ok 2óch lat a laptop 3, to złośliwość rzeczy martwych jest uzasadniona.
    Kot cudny!

    OdpowiedzUsuń
  2. och, nic mi nie mów o psującej się komórce- ludzie nie dostają co najmniej połowy moich sms- w moim przypadku jest tak samo...! Co do zdjęć- chomik wygląda na nieźle zaciekawionego nowym towarzystwem :D a na paznokciach mam pękający lakier- ciekawy efekt powstaje.

    OdpowiedzUsuń
  3. z praktyki wiem, że jak jedna rzecz szwankuje to nagle za nią idę kolejne :<
    Kot z chomikiem wygląda mega słodko! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też czasem prześladuje taki pech :D Fajne zwierzaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. chomiczek :D jaki mały :)
    Nie zazdroszczę bo ogólnie złośliwości takich sprzętów wkurzają mnie najbardziej ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jestem niszczycielem sprzętu rtv i agd:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kicia jest słodka;) To nie złośliwość rzeczy martwych tylko przeklęty poniedziałek, to wszystko przez niego;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za radę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a nie myslałas, by własna firme załozyc?

    OdpowiedzUsuń
  10. kot z chomikiem - super :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. tak czasami jest jak się coś psuje, to wszystko naraz... ;/ ale nie przejmuj się :P będzie dobrze ;) hehe pewnie Kicia miała niezły ubaw... nie mogąc sie dostać do mniejszego przyjaciela :)

    OdpowiedzUsuń
  13. tak, matowy. lecz myślałam że efekt będzie bardziej widoczny i do tego schodzi bardzo szybko ...
    strasznie nie lubie jak zdjęcia są fatalnej jakości, boli mnie to. lubie pokazywać wszystko dobrze widoczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. słodkie zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój nowy telefon też lubi się wyłączać,zmieniać dzwonki... Ginie w czeluściach torby.

    Łącząc się w bólu...pozdrawiam. ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Mój telefon robi dokładnie to samo. To chyba wina przebajerzonych dotykowych zabawek :)

    Będzie lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  17. idealne ujecie chwili;)

    OdpowiedzUsuń
  18. O mnie też się to zdarza, ale trzeba się nastawić i nie myśleć o tym, żeby się coś nie popsuło i będzie okey;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Haha te zdjęcia są genialne, przesłodki kociaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  20. 'zaprzyjaźniają' ha. Podejrzewam, że kotem ma pod kopułą zaprzyjaźnianie się z potencjalnym obiadem :d

    OdpowiedzUsuń