4 września 2011

Dziś M. byłby w domu, gdyby nie fakt, że na trasie zepsuł się samochód. W skrócie: czerwona kontrolka, assistance, warsztat. Ponowna próba powrotu do domu w poniedziałek. Powolutku organizuję dwuosobowe party powitalne pt. "Bienvenue chez vous!". Kolacja przy świecach, winko ("prosto z Francji") i MY !
Poza tym to ostatnie dni remontu nowego mieszkania. W przyszłym tygodniu przenosimy się w końcu na swoje! Na pewno dodam dużo zdjęć :)


A póki co - kilka z ostatnich dni...







z Małgosią "Karczoch" Foremniak




Bankomat-bedroom






26 komentarzy:

  1. nie ma to jak na swoim :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szybko Ci poszedl ten remont! Czekamy na fotki! x

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Twoją urodę !

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne zdjęcia :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Och jak fajnie, już koniec remontu;) Powodzenia w organizacji imprezy powitalnej;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na zdjęciu za rowerem - MISTRZ. Przepięknie :)

    Gratulacje ze skończenia remontu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tu nie lodziarnia, tu się ciągnie - powiedziała mi kumpela pewnego razu;))

    życzę radosnych powitań!

    OdpowiedzUsuń
  8. Los bywa wredny. Na szczęście poniedziałek już niebawem, więc mam nadzieję, że w końcu uda Wam się spotkać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zacne zdjęcia.
    Już gratuluję nowego mieszkanka, choć pewnie uczynię to jeszcze pod obiecanymi zdjęciami! :)

    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  10. To mieszkanko w tle to właśnie Wasze nowe? A o co chodzi z "karczochem" - może ja jakaś niedomyślna? Chociaż ostatnio bardzo prawdopodobne, ostatnio stwierdzam, że powinnam zacząć zażywać lecytynę na poprawę pamięci, a dodatkowo wczorajsze odbarwianie włosów mogło doszczętnie wypalić mi kopułkę ;)
    M. już na dobre wraca?

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne zdjęcia, łapki kota zawsze mnie rozczulają ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja Ci zazdroszczę własnego mieszkanka... i to bardzo :) Bardzo.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mieszkanie na swoim to najlepsza opcja! też odliczam dni żeby w końcu się wynieść od rodziców, ale raczej na wynajmowane niestety. Czekam na zdjęcia mieszkania.

    pees. jesteś piękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję własnego mieszkania, nie ma to jak swoje :) I masz bardzo twarzową fryzurkę, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. buty lubię choć nie ma kiedy w nich chodzić tak na prawde;)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajnie wyglądasz:) pozdrawiam po przerwie i czekam na fotki po-remontowe

    OdpowiedzUsuń
  17. cudniaście Ci w tych włosach!:) Więcej zdjęć! Więcej! klimatycznie....

    OdpowiedzUsuń
  18. ładnie wyglądasz ! :)

    Pozdrawiam ! :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale masz swietna fryzure i ten koootek! Jej!

    obserwujemy? www.sarawplace.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Like ur hair cut :)

    Greetings from Indonesia :)
    www.stylieandfoodie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. I love your blog

    Visit: http://trendybutterfly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzięki kochanie :) Śliczny fryz, mało komu taki pasuje!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  23. I love your hair cut!
    xoxo
    http://weekday-illusion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Czekam na zdjęcia nowego mieszkanka;-). Uwielbiam tą Twoją fryzurę<3!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ty kończysz remont ja zaczynam :D
    świetne masz te włosy :D + aleja gwiazd <3

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Swietna fryzura Alicjo<3

    greets:***

    ...alkai...

    OdpowiedzUsuń