15 sierpnia 2011

Stało się coś niepojętego. Katharsis. Rozejrzałam się dookoła i jedyne co przyszło mi do głowy to wstać i iść. Nieważne było kiedy i dokąd dojdę. Po prostu iść przed siebie. Wszystkie napięcia, stłumione emocje, skrępowane myśli i maski - zostawiłam w tyle. Z każdym krokiem uwalniałam głowę od kompleksów psychicznych, które w niej siedziały. Teraz już wiem, czego chcę, z kim i jak bardzo. Świadome myślenie, świadome postrzeganie siebie, swoich wad i zalet, świadome życie. Wystarczyło skupić się na chwilę na tym, co mnie otacza - i po prostu wstać i iść. Na końcu tej drogi znalazłam siebie.

♫♪ zbigniew preisner - la double vie de véronique




22 komentarze:

  1. 22 Kule20:59

    na każdego przyjdzie wcześniej czy później pora. pewna mądra kobieta mi kiedyś powiedziała, że "tak długo jak siebie sam nie poznasz, tak długo będziesz sam sobie obcy". mam nadzieję, że teraz będziesz szczęśliwsza, a życie piękniejsze. nie ma co tracić czasu na błędne postrzeganie siebie, innych i tego co cię otacza. życzę ci wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  2. często w roku szkolnym oboje zagonieni nie mamy czasu na dni tylko dla nas, gdy nie martwimy się tym co jest dookoła - dlatego uzgodniliśmy, że miesięcznice to są nasze dni, które pozwalają troszkę odświeżyć związek :)

    gratuluję wam również! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to jest cholernie trudne, ale daje kopa...szkoda, że przydarza sie tak rzadko. Ja także poproszę o takie ,,idź i idź'' - szczególnie dziś, gdy na pytanie co robiłam, jedyne, co mogłam powiedzieć to : wszystko i nic;)

    Boże! Widzisz i nie grzmisz? Też poproszę o otrzeźwienie!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba każdego "coś takiego" czasem dopada!
    Ale sto razy lepsze to, niż niewiedza czego się chce... ogarniała mnie ostatnio po maturze i przed nią naprawdę przez długi okres...
    Ale teraz już wydaje mi się, że również wiem czego chcę :)
    Życzę Ci aby wszystko ułożyło się po Twojej myśli!

    OdpowiedzUsuń
  5. Normalnie złota myśl (: ! Ja lubię czasami dać swoim myślom upust- pozwolić im na bieg własnym torem. To właśnie mnie uspokaja i pozwala na spokojnie zastanowić się nad pewnymi sprawami.

    OdpowiedzUsuń
  6. oj dobre to :) i bardzo mądre. Daje możliwość uwolnienia się od wszystkiego w jednym momencie. I pomyślenia o sobie tak na spokojnie z lekkim podmuchem wiatru ;)
    Pozdrowionka :* ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. wlasnie dodalam jeszcze jedno zdjecie, mam nadzieje ze cos uda Ci sie dostrzec ;) buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tez jestem blondynka o baardzo jasnej karnacji, i szukam idealnie brzoskwiniowego rozu, bo w typowych rozowych kolorach wygladam jak ruska lalka ;D nie wiem czy Ty tez tak masz ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ciągle szukam takiego jasno branego celu, do którego chcę dążyć. Mam priorytety, ale nie jestem w stanie całkowicie się im poświęcić :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Świadome życie, do tego chyba mi daleko. Czasami nie wiem czego chcę, co chcę dalej robić, co dalej będzie. Ale chyba każdy w końcu znajduje siebie na końcu krętej drogi, ale mi chyba jeszcze do tego daleko. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. przeczytałam wszystkie notki;) piszesz o sobie... i to jest takie szczere i ciekawe;)

    OdpowiedzUsuń
  12. jesli nie masz swojego konta na fejsie ,dodaj mnie do obserwowanych i napisz o rozdaniu u siebie na blogu ;)
    wystarczy jakas wzmianka i zdjecie nagrody ;)

    i na maila: 123asia@op.pl
    napisz mi swoje dane ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. pozwolę sobie poobserwować, bo mnie porwało :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super blog
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  15. dzięki!!!! b. mi miło ;)
    co do swetra też byłam zdziwiona ;) czasem się opłaca wejść do takich sklepów...!

    pozdrawiam!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tez do niedawna nieslyszalam :) Ale produkty na ich stronie są nieziemskie - znajdziesz tam wszystko :D

    Z tym czarnym to widocznie juz doszlas do wprawy - ja poczatkuje :P

    OdpowiedzUsuń
  17. kocham takie przemyślenia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nice blog. :))

    http://liberty-walk-sara.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym kiedyś naprawdę odnaleść siebie...

    Greets

    ...alkai...

    OdpowiedzUsuń
  20. a ja chyba wciąż idę...mentalnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Anonimowy21:44

    mnóstwo składów jeździło z wiechlic tentędy,teraz kiedy bletka bị đốt cháy tam jasność:):),
    ciekawe czy su-20 ze szprotawy ma taką historię jak rudy 102 w żaganiu, czy to te modele..

    around racer:):)

    OdpowiedzUsuń
  22. Anonimowy21:51

    najwięcej przed 8.11. 1983, uff..to by się gotowało, że by cyrklem nie nakreślić ( super przejście kamery z efektem świetlnym, jest pod wrażeniem historii:P

    OdpowiedzUsuń