28 czerwca 2011

Wykluczenie z cyberprzestrzeni WRRR !
Zepsuł nam się komputer. W dzisiejszych czasach ("totalnej automatyki, cybernetyki i ciągłego on-line") to problem ważny, jak wschód słońca. Kilka dni bez dostępu do sieci spowodował ogólne poruszenie... Brak dostępu do poczty email, allegro, facebooka, konta w banku i człowiek nie wie w co ręce włożyć ! Nastała też stagnacja w poszukiwaniach nowych ofert pracy :-(
Dziś kupiliśmy nowego laptopa ("co oczywiście zmniejsza nasz budżet remontowy") ale to była konieczność. Teraz walczymy o dostęp do danych z tego zepsutego...  Ehhh.
... i zmieniłam fryzurę ("sam na sam z nożyczkami i lustrem przyniosło zaskakujący efekt"). 

Wkrótce kilka zdjęć nowej fryzury i debiut reżysersko-montażowy ;-)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz